Skarby Krakowa, czyli trochę sztuki z całkiem bliska

Stradom

Stradom to miejsce w Krakowie, które wydaje się być zwykłą częścią Starego Miasta (w odróżeniu od tych miejsc, które zapierają dech w pierściach). Stradomską jeździ tramwaj, a Wawel góruje na wzgórzu, więc go nie widać, jeśli się nie podniesie głowy, choć jest tuż, tuż. Na Stradom jednak każdy, kto idzie Grodzką na Wawel, przynajmniej zagląda. Częścią Stradomia jest z pewnością kościół OO. Bernardynów, którego kopuła przez oryginalną i zaakceptowaną przez fundatorów myśl architekta mówi zarówno o Emmanuelu ('Bogu z nami'), jak i o... Stradomiu. Ta oryginalna, zamieniona w rzeczywistość w skali 1:1, myśl jest ewenementem w dziejach architektury, więc z pewnością warto zwrócić na nią uwagę: kopuła jest prawie zupełnie wtopiona w korpus dachu i... w zasadzie jej nie widać. Ale Stradomia też prawie nie widać, gdyż ukrywa się także w tym, że stanowi przejście z Okołu na Kazimierz. Dwa zwykłe chodniki przed kilkupiętrowymi, zabytkowymi kamienicami zwykle są na tyle zatłoczone, że przechodzień (turysta, pielgrzym, tubylec nawet) patrzy na ludzi, żeby nikogo nie potrącić i gna dalej, do jakiegoś swojego celu. Mija po drodze przepiękny kościół OO. Misjonarzy. To drugi przykład barokowej architektury sakralnej na Stradomiu.

Barok złoty, barok lustrzany

Można powiedzieć: typowa rzecz w kościołach barokowych XVIII-go wieku, zwłaszcza zakonów żebraczych, lustra i złoto, tworzą niepowtarzalną atmosferę tajemniczości, ale złota jest na pewno mniej, niżby trzeba było użyć, gdyby tych luster nie było. To trzeba zobaczyć, żeby się przekonać, że wystarczą lustra. Właściwie źle się wyraziłam. Powinnam powiedzieć, że trzeba w tych dwóch pięknych kościołach przez chwilkę pobyć, żeby poczuć ten żywy duchowy i estetyczny smak.

Św. Szymon z Lipnicy

Szymon z Lipnicy urodził się w 1-szej poł. XV-go wieku. Studiował na Akademii Krakowskiej, na Wydziale Sztuk Wyzwolonych, śluby zakonne w zakonie OO. Bernardynów złożył w 1458 roku, a w roku 1460 otrzymał święcenia kapłańskie. Słynął z bardzo dobrych kazań, a także z ascezy, zmarł w 1482 roku podczas zarazy. Dekret beatyfikacyjny ogłosił Papież Innocenty XI w 1685 roku. Błogosławiony został kanonizowany dopiero 3-go czerwca 2007 roku, przez Papieża Benedykta XVI-go.

powrót na stronę startową