skarby Krakowa, czyli trochę sztuki z całkiem bliska

Strona w przygotowaniu. Zapraszam wkrótce.

Od południowej strony miasta

Od tej strony wiedzie chyba najładniejszy wjazd do Krakowa. Wieżę kościoła na Górze Borkowskiej pamiętam z dzieciństwa. Jeśli już ją widziałam, wracając z wakacji, wiedziałam, że dojadę do domu bez wymiotów, więc także bez kolejnego aviomarinu. Uczył mnie ten widok cierpliwości już jak miałam kilka lat, bo znaczył, że już naprawdę było niedaleko domu, więc naprawdę była szansa wytrzymać, syrenkę dwusuwową.

RK

(kliknij logo, jeśli chcesz wrócić na stronę startową)